“Łasica” – korporacyjna gra karciana

Łasica

Niedawno miałam przyjemność poprowadzić rozgrywkę karcianej gry “Łasica” wydanej przez firmę szkoleniową Octigo. Ponieważ, przyglądając się z boku, pozazdrościłam uczestnikom tej zabawy, sama też postanowiłam wziąć udział w jednej pełnej rozgrywce. Poniżej zdjęcia z naszego spotkania oraz wrażenia Marysi, Piotrka i moje. Był ubaw!

Zawartość zestawu

W pudełku znajduje się 98 kart: dwie talie zdarzeń po 35 kart każda oraz jedna talia kart interesariuszy zawierająca 28 kart. Taki zestaw pozwala na jednoczesny udział w zabawie 2 osobom. Cała gra składa się z 4 rund i trwa około 60 minut. Zaczęliśmy w składzie Marysia kontra Piotr, a ja przyglądałam się całej rozgrywce, przestrzegając jej prawidłowego przebiegu. Potem role się zmieniły.

O zasadach gry “Łasica” możecie przeczytać na stronie Octigo: zasady gry w Łasicę.

Karty zostały… wylosowane

Rundę zaczyna się od wylosowania 10 kart z talii kart graczy oraz 2 interesariuszy i wokół nich buduje się całą strategię zwycięstwa. Ponieważ gra się na punkty i to one decyzują o wygranej, należy dobrze obmyśleć taktykę, czasem ryzykując mniejszy, ale pewniejszy wynik, a czasem stawiając wszystko na jedną kartę. Chwile zadumy (widoczne nawet na zdjęciach) to czas knucia strategii przeciw rywalowi.

Karty interesariuszy posiadają zabawne obrazki, oddające główne cechy postaci oraz przede wszystkim humorystyczne opisy, np. Księciunio:

Obowiązki podnóżka przyjmujesz z godnością i dyskretnym uniżeniem. W tej roli trzeba mieć twarde plecy i kolana.

W trakcie gry Marysia z Piotrem wymieniali się doświadczeniami, odnosząc co niektórych karcianych bohaterów do tych spotkanych na drodze zawodowej. Kilka razy padło: “Też mam takie osoby w pracy!”

Od razu zapalają się nam w głowie lampki i strategie, które nam wtedy, w kontakcie z tymi osobami pomogły i choć nie o tym jest ta gra, to te dyskusje stanowią wartość dodaną.

Na niektórych kartach znajdują się polecenia, które pomagają zwiększyć graczowi ilość punktów, ale niosą ze sobą też ryzyko ich straty. Trzeba być czujnym i mieć naprawdę dobrze przemyślane działania! Z drugiej strony – kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana ;)

Strategiczne zwycięstwo

Po pierwszej rundzie triumfowała Marysia z ilością 10 punktów w stosunku do zerowego wyniku Piotrka. W kolejnych rundach jednak to Piotrek przejął prowadzenie i tak zostało już do końca, co zapewniło mu zwycięstwo i łączną ilość 36 punktów. Mnie niestety też Piotrek ograł! Wyniki możecie zobaczyć w poniższej tabeli. Dlaczego Piotrek pokonał nas z kretesem? Bo myślał i działał strategicznie! :)

Łasica - wyniki

Aspekty wizualne

Karty są pięknie wykonane – zarówno pod względem jakościowym, jak i graficznym. Dodatkowo karty interesariuszy na odwrocie zawierają wartości kart do poker planningu, więc można zastosować je również podczas planowania sprintu.

“Łasica” nie ma wprawdzie wymiaru edukacyjnego i bezpośredniego nawiązania do strategii zarządzania interesariuszami (ustalanie priorytetów, strategie komunikacji etc.), jednak świetnie się sprawdza po prostu jako gra strategiczna. Można do niej zaprosić również osoby spoza branży. Jak określają ją sami autorzy, Marcin Żmigrodzki i Paweł Gąsowski jest to “Gra karciana w klimatach korporacyjnych” i myślę, że u niejednego, kto zna realia pracy w tym środowisku, może wywołać uśmiech na twarzy.


Jeśli podoba Ci się “Łasica” i chcesz w nią zagrać, zapraszam do konkursu na moim fan page’u Karolina Jarocka Project Management. Do wygrania 1 piękny zestaw kart ufundowany przez firmę szkoleniową Octigo! Konkurs potrwa do niedzieli 30 lipca 2017.

Więcej wpisów autora: Karolina Jarocka

Jak zostać Project Managerem? #2 CV i rozmowa kwalifikacyjna

W poprzednim poście z cyklu “Jak zostać project managerem” poradziłam Ci, abyś...
Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *