“Zarządzanie projektami dla początkujących” – wydanie II

Zarządzanie projektami dla początkujących - wydanie II

Kolejną książką, którą mam przyjemność przeczytać, a następnie zrecenzować jest “Zarządzanie projektami dla początkujących”, wydanie II, autorstwa Marcina Żmigrodzkiego, prelegenta Śniadania Project Managerów vol. 6.

Książka jest o zarządzaniu projektami o z góry zdefiniowanym zakresie, budżecie i z góry ustalonym terminie zakończenia (ang. fix bid), czyli krótko rzecz ujmując, o projektach realizowanych waterfall’owo, choć o podejściu zwinnym też jest wzmianka. Wydanie II, które ukazało się po ponad 2 latach od momentu pojawienia się w sprzedaży wydania I, rozszerzone zostało nie tylko o nowe rozdziały, ale również rozdziały z poprzedniego wydania znacznie zyskały na wartości merytorycznej. Książka zyskała ponad 60 dodatkowych stron solidnej wiedzy.

W dobie metodyk zwinnych może się wydawać, że przedstawione w książce waterfall’owe podejście straciło na wartości. Otóż nic bardziej mylnego. Projekty o z góry zdefiniowanym zakresie i określonym budżecie były, są i będą, są tylko trudniejsze do przeprowadzenia ze względu na czyhającą mnogość ryzyk oraz zmian przy jednoczesnym nałożeniu sztywnych ram, do których trzeba się dostosować.

Autor używa znanego porównania prowadzenia projektu do smażenia naleśników. Ten pierwszy naleśnik się nie udaje, skutkując mniej lub bardziej spektakularną katastrofą, a nawet tym, że stajemy z projektem nad przepaścią. Udają się dopiero kolejne. Czytając książkę i przygotowując się do napisania recenzji, zadałem sobie pytanie: czy przeczytanie tej książki zagwarantuje początkującemu project managerowi poprowadzenie pierwszego projektu z sukcesem? Potem zdałem sobie sprawę, że nawet doświadczonemu project managerowi nic nie zagwarantuje sukcesu (tak, projekty bywają nieprzewidywalne, a na ich powodzenie składa się wiele czynników), niemniej jednak z pewnością mogę stwierdzić, że lektura ta pomoże znacznie zmniejszyć ryzyko spektakularnej klapy.

Na 280 stronach książki “Zarządzanie projektami dla początkujących” dostajemy wieloletnie doświadczenie autora; sporo rzetelnej i popartej praktycznym doświadczeniem wiedzy, która bardzo, ale to bardzo przyda się osobie zaczynającej swoją przygodę z project managementem. Jest dosyć sporo różnego rodzaju zadań domowych dla czytelnika, błyskotliwie i inteligentnie podanych. Zwłaszcza pierwsze zadanie obrazujące planowanie okazało się dla mnie dosyć dowcipne. Takie mini-ćwiczenia  doskonale obrazują błędy popełniane przy planowaniu i estymacjach.

Autor podpowiada od czego zacząć (zakres), co jest kluczowe na start i jak zmniejszyć ryzyko popełnienia najczęstszych błędów na początku prowadzenia projektu, które nie od razu, ale w dłuższej perspektywie mogą być opłakane w skutkach. Pomimo to, że książka  adresowana jest do osób początkujących, pojawiają się w niej tematy bardziej zaawansowane takie jak naprawdę intuicyjnie wyjaśniona Wartość Bieżąca Netto, priorytetyzacja metodą Kano czy Metoda Wartości Wypracowanej (ang. Earned Value Method).

Jest też, jak już wspominałem wyżej, kilka słów o metodach zwinnych, trochę zbyt lakonicznie, biorąc pod uwagę rynkowy trend i nie jestem pewien czy stan opisany w książce jeśli chodzi o Scrum Alliance jest nadal aktualny (według mnie obecnie bardziej popularną organizacją promującą Scrum jest Scrum.org, ale pisząc tę recenzję bazuję na swoim własnym doświadczeniu, nie mogąc znaleźć wiarygodnych danych na poparcie mojej tezy).

W II wydaniu pojawiają się również trzy zupełnie nowe rozdziały:

  • Rozdział 5. Uzgodnij jakość
  • Rozdział 12. Portfel projektów, czyli jak poukładać firmę, gdy mamy wiele projektów
  • Rozdział 13. Szablony dokumentów

O zarządzaniu portfelem projektów przeczytałem z dużym zainteresowaniem i myślę, że rozdział ten zdecydowanie wykracza poza pierwotny zamysł autora, aby napisać poradnik dla początkujących. Czy to źle? Wydaje mi się, że dzięki temu z czystym sumieniem mogę polecić pozycję również doświadczonym kierownikom projektów.

Dzięki znacznemu wzbogaceniu książki “Zarządzanie projektami dla początkujących” w wydaniu drugim, pozycja zyskała na wartości poprzez umożliwienie powrócenia do niej tym project managerom, którzy od tej książki zaczną swoją przygodę, a następnie kontynuując, natrafiać będą na coraz trudniejsze wyzwania.

Na koniec chciałbym polecić książkę tym, którzy kompletnie nie mają pojęcia czym jest zarządzanie projektami, a zastanawiają się czy na swojej drodze zawodowej nie obrać właśnie tego kierunku. Dzięki dużej przejrzystości i przystępności wyjaśnienia czym jest project management, ci niezdecydowani  z pewnością będą mogli podjąć lepszą decyzję co do swojej kariery zawodowej, nawet jeśli będzie to oznaczało rezygnację z kariery project managera.

Więcej wpisów autora: Jakub Dudek

Faza Discovery i jej DoD dla projektu Fixed Price

Karolina w swoim artykule poruszyła kryterium gotowości czyli Definition of Ready jako...
Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *