Zarządzanie projektami można porównać do podróży – podobnie jak podróż, projekty mają swój kierunek i swoje cele, zaplanowany czas i budżet, i gdzieś ustawiony koniec trasy, ale po drodze mają też zakręty, ślepe uliczki, jazdę pod górę, a czasem zdarza się, że stają nad przepaścią. Co wtedy? Czy zawsze można i czy warto zawrócić? Recovery Project Management staje się wówczas ostatnią szansą, po zmarnowaniu której nie ma już nic. Jak zatem uniknąć porażki i wycofać się znad przepaści? Przeczytacie o tym w moim artykule opublikowanym w najnowszym numerze kwartalnika “Strefa PMI”. Zapraszam do lektury :)
“Projekt nad przepaścią” mojego autorstwa w kwartalniku “Strefa PMI”
0
Facebook
Twitter
LinkedIn
E-mail
Więcej wpisów autora: Karolina Jarocka
Czytaj dalej
Śniadanie Project Managerów vol.1!
Śniadanie uważane jest za najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Dlaczego więc nie...